GĄSKA, sezon 1

Powiedzmy sobie to wprost – żaden z polskich seriali komediowych nie miał tak głośnej kampanii reklamowej jak „Gąska”. Pomysł osadzenia akcji serialu w przestrzeni supermarketu wydawał się na tyle ciekawy, że ja również dołączyłem do grona widzów przebierających nogami na myśl o odcinkach premierowych. Produkcja nie sprostała oczekiwaniom, ale daleko mi do tych, którzy uważają czas poświęcony na seans za stracony. To jedna z tych produkcji, w których czuć zaangażowanie twórców, nawet jeśli nie wszystko zostało zrealizowane zgodnie z planem.
„Gąska” to komediowa opowieść́ o grupie pracowników franczyzowego supermarketu działającego na przedmieściach typowego polskiego miasta. Przestrzeń sklepu to nie tylko miejsce zderzenia różnorakich charakterów, ale również arena do przedstawienia mniej lub bardziej absurdalnych sytuacji.
Dobrą komedię identyfikuje się po tym, czy jest zabawna. Niestety, humor w „Gąsce” jest czerstwy, a większość gagów zdaje się być nietrafiona. I choć zdarzają się wyjątki (odcinek szósty naprawdę mnie rozbawił!), komizm zbyt często balansuje na granicy sztuczności i przesady, brak w nim oczekiwanego przez widzów, satyrycznego sznytu. Jednocześnie serial zachwyca pod względem realizacyjnym – dzięki starannie zaprojektowanej scenografii i dbałości o detale udało się stworzyć naprawdę wiarygodny świat. Wielka szkoda, że wszystkie te aspekty wizualne nie przekładają się na narrację.
Dużą wadą serialu jest też konstrukcja postaci, które są całkowicie jednowymiarowe, a przez to wypadają niewiarygodnie, brak im autentyczności, np. totalnie nie kupuję postaci Włodka, a Lena jest odpychająco irytująca – i według mnie nie ma w tym żadnej winy aktorów, którzy ze swojej strony robili, co mogli (szczególnie chciałbym docenić Magdalenę Koleśnik i Janusza Chabiora, bo to głównie ich zapamiętam na dłużej). Gościnne występy gwiazd (m.in. Makłowicza czy Pudziana), choć początkowo budzą ciekawość, ostatecznie okazują się być zbędne, nie wnoszą żadnej wartości dodanej.
Seriale komediowe często potrzebują trochę czasu na rozbieg. Może i nasza „Gąska” w pełnym locie rozwinie skrzydła? Póki co 5/10, z nadzieją na 2. sezon.
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 4 grudnia 2024.


