GNIEW SMOKA. JAK WALCZYŁ BRUCE LEE, autor: John Little

Bruce Lee nie bez powodu określany jest mianem jednej z najbardziej ikonicznych postaci XX wieku. Filmy akcji z jego udziałem (m.in. „Wściekłe pięści” czy „Droga smoka”) na stałe zapisały się w historii kinematografii i są uznawane za kultowe, a hasło „wejście smoka” weszło nawet do slangu i jest używane do dziś. Wokół postaci Lee powstało przez lata wiele fascynujących legend i anegdot, ale nigdy nie pokusiłem się na to, aby zweryfikować ich wiarygodność. Na szczęście już nie muszę – John Little, autor recenzowanej dziś książki zrobił to za mnie, a przy okazji wprowadził mnie w pasjonujący świat Małego Smoka.
Little jest pisarzem, który wywodzi się ze świata sztuk walki. Zanim zajął się pisarstwem, był świadkiem wielu walk, zarówno amatorskich, jak i profesjonalnych (sędziował podczas UFC, sam wziął też udział w kilku starciach) – jego fascynacja postacią Lee zrodziła się zatem z uwagi na jego pasję do sportu. Aby poznać prawdę o jednej z największych ikon popkultury, autor przeprowadził trwające ponad 30 lat śledztwo – nie dość, że dotarł do wszystkich najbliższych osób z otoczenia Lee, to jeszcze stał się jedyną na świecie osobą, której udostępniono jego osobiste notatki. Tym samym „Gniew smoka” należy uznać za szczegółowy i profesjonalnie wykonany reportaż.
W celu poznania wszystkich tajemnic Lee i próby odpowiedzi na pytanie, czy jego niezwykłe umiejętności walki były jedynie sprytnie wyreżyserowaną choreografią, czy też efektem ciężkich treningów, autor zabiera nas w podróż po różnych zakątkach świata, od Hongkongu aż po Los Angeles. Duża część publikacji została poświęcona Jeet Kune Do – filozofii walki stworzonej przez samego Bruce’a, która stała się dla niego filozofią życia. Podczas gdy rozdziały poświęcone technikom sztuk walki z pewnością zainteresują wszystkich fanów sportu, mnie najbardziej przyciągnęły kulisy filmowej kariery Lee. W końcu dowiedziałem się, co było prawdą, a co nie, poznałem też nowe, niezwykłe anegdoty.
Książka jest już dostępna w księgarniach, bardzo polecam. Wydawnictwo Znak – piękne dzięki za egzemplarz recenzencki.
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 21 listopada 2024.


