ROSALIE, reż. Stephanie Di Giusto, 2023

Tak się dziwnie złożyło, że tegoroczny kwiecień stał się miesiącem premier filmów o nietuzinkowych kobietach. Dziś chciałbym Wam opowiedzieć o pierwszej z nich, tytułowej Rosalie. Obraz Di Giusto miał swą światową premierę podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, polska premiera festiwalowa odbędzie się na Międzynarodowym Festiwalu Kina Niezależnego Mastercard OFF CAMERA, a tymczasem od minionego piątku film można oglądać już w kinach.
Francja, lata 70. XIX wieku. Rosalie (Tereszkiewicz) to młoda kobieta, która skrywa wielki sekret – cierpi na hirsutyzm, co objawia się tym, że jej twarz i ciało pokrywają włosy. Kiedy niejaki Abel (Magimel) ze względu na posag decyduje się wziąć ją za żonę, dziewczyna uzmysławia sobie, że jej tajemnica ujrzy światło dzienne. Niezwykły wygląd kobiety stanie się nie tylko głównym tematem rozmów w wiosce, ale również powodem braku akceptacji ze strony męża.
„Rosalie” należy do gatunku kina emancypacyjnego. Di Giusto z wielką subtelnością przedstawia losy swej bohaterki, zwracając przede wszystkim uwagę na jej wielką siłę – pomimo świadomości bycia inną i wykluczenia ze strony męża i mieszkańców wioski, Rosalie w pełni akceptuje samą siebie, stara się uczynić ze swej brody swój atut, pomimo niesprzyjających warunków nie poddaje się i nie przestaje marzyć o miłości i macierzyństwie. Tym samym film wpisuje się w kult ciałopozytywności, a jego przekaz okazuje się być niezwykle współczesny i uniwersalny.
Tym, co sprawia, że obraz wyróżnia się na tle innych filmów o braku akceptacji jest hipnotyzująca rola Nadii Tereszkiewicz, od dawna zachwycam się wielkim talentem aktorki (i to nie tylko dlatego, że ma polskie korzenie!), w „Rosalie” zdołała pokazać siłę, będąc jednocześnie totalnie bezsilną. A skoro już o polskich akcentach mowa, warto dodać, że za znakomitą ścieżkę dźwiękową do filmu odpowiada Hani Rani.
Nie jestem fanem wszystkich scenariuszowych rozwiązań, co nie zmienia faktu, że film ma w sobie niezaprzeczalny urok. I dlatego jak najbardziej polecam!
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 14 kwietnia 2024.


