DIUNA: CZĘŚĆ DRUGA (DUNE: PART TWO), reż. Denis Villeneuve, 2024

Oto 5 powodów, dla których warto obejrzeć 2. część „Diuny”. W kinie, rzecz jasna!
1. Bo wszyscy kochamy epickie historie!
Trudno w to uwierzyć, ale wszystko wskazuje na to, że „Diuna” dołączyła właśnie do zacnego grona produkcji, które kochamy za ich szerokorozumianą epickość! Jeśli lubiliście podróżować po Śródziemiu, Westeros czy Pandorze, z całą pewnością pokochacie też Arrakis. To tu ważą się teraz losy przyszłości, nie brakuje zmyślnych intryg, a przygoda goni przygodę!
2. Bo każdy może w tej historii odnaleźć swój własny punkt odniesienia!
To fascynujące, że jeden film potrafi poruszyć tak wiele wątków i motywów, począwszy od ukazania skutków autorytarnych rządów, poprzez debatę na temat religijnego fanatyzmu, a skończywszy na ekologicznym przesłaniu.
3. Bo to audiowizualne arcydzieło!
Rzadko zdarza się, aby zdjęcia w połączeniu ze ścieżką dźwiękową powodowały taki efekt – dopracowane efekty specjalne i ekspresyjna muzyka Zimmera sprawiają, że widz czuje na ciele „ciary” jeszcze przez długi czas po seansie!
4. Bo w obecnej ofercie kinowej nie znajdziecie filmu z ciekawszymi bohaterami!
O ile w 1 części filmu twórcy jedynie porozstawiali pionki na szachownicy, o tyle tym razem mamy do czynienia z prawdziwą rozgrywką. A jak to jest obłędnie zagrane, o rany! Chalamet może w końcu rozwinąć skrzydła, dzięki czemu w fantastyczny sposób ogrywa dojrzewanie i przemianę Atrydy, od Zendayi nie można oderwać oczu, ale równie duże wrażenie robią role Butlera, Bardema, Brolina czy Ferguson. Casting idealny!
5. Bo Villeneuve stawia na nową jakość!
Choć wydawało się to niemożliwe, Villeneuve zdołał okiełznać trudny i nieprzystępny świat z książkowej „Diuny”, a na ekranie udało mu się pożenić blockbuster z wszystkim tym, co kochamy w tzw. kinie artystycznym. Tym samym reżyser potwierdził, iż jest jednym z największych wirtuozów współczesnego kina!
Jeśli tylko lubicie klimaty fantasy i sci-fi oraz jeśli tak jak ja daliście się pochłonąć historii przedstawionej w 1. części filmu, obowiązkowo pędźcie do kin. Gwarantuję, że nie będzie to stracony czas. A jeśli Wam się nie spodoba… cóż, piach Wam w oczy!
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 6 marca 2024.


