DOBRZY NIEZNAJOMI (ALL OF US STRANGERS), reż. Andrew Haigh, 2023

Jeszcze dobrze nie posklejałem swojego złamanego serca po „Aftersun”, a tymczasem do kin zawitał film, który wiele osób – nie bacząc na fakt, iż mamy dopiero luty – określiło mianem najsmutniejszego filmu tego roku. Nazwijcie mnie masochistą, ale nic nie poradzę na to, że lubię smutne filmy. Pognałem zatem do kina, a po seansie wyszedłem z niego równie zasmucony, co pozostali widzowie. Tak, „Dobrzy nieznajomi” to bez wątpienia piękny i smutny film, ale do perfekcji trochę mu brakuje.

Głównym bohaterem filmu jest 40-letni Adam (Scott), scenarzysta, który mieszka w londyńskim opustoszałym wieżowcu. Niespodziewana znajomość z Harrym (Mescal), sprawia, że Adam coraz częściej wraca wspomnieniami do czasów swego dzieciństwa. Kiedy decyduje się wrócić do rodzinnego domu, spotyka tam swoich rodziców takimi, jakimi ich zapamiętał z dnia ich śmierci przed trzydziestu laty. Sen miesza się z jawą, a Adam próbuje rozprawić się ze swoimi traumami.

Haigh doskonale wie, jak poruszyć widzów. W swym najnowszym filmie porusza wątki związane z samotnością i wyalienowaniem, w tym przypadku wynikającymi głównie z orientacji seksualnej głównych bohaterów. Fabuła jest przejmująca, a niektóre ze scen rozdzierają serce, ale sporo w tym wszystkim klisz. To zaskakujące, zwłaszcza że to właśnie Haigh odpowiada za stworzenie „Zupełnie innego weekendu”, queerowego melodramatu, który nie powielał krzywdzących stereotypów na temat homoseksualistów. Na szczęście spojrzenie na recenzowany dziś film w szerszym kontekście pozwala dostrzec znacznie więcej, a naszkicowany portret samotności współczesnych mieszkańców naszej planety jawi się niezwykle przerażająco.

Na taki odbiór filmu wpływają też jego walory estetyczne, m.in. hipnotyzujące kadry, i przemyślana ścieżka dźwiękowa (na czele z fenomenalnym „Power of love”). Dużo w tym wszystkim liryzmu i filmowej poetyki wyrazu, a to środowisko, w którym idealnie odnajdują się aktorzy, nie tylko Scott i Mescal, ale również Foy i Bell, którzy pojawiają się tu w rolach drugoplanowych. Aktorski dream-team na pełnej.

Nie wszystko się tu udało, ale to ważne i na swój sposób piękne kino, polecam!

Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 21 lutego 2024.