ŚWIATŁONOC (SVETLONOC), reż. Tereza Nvotová, 2022

W miniony piątek swą polską premierę kinową miał najnowszy film w dystrybucji Velvet Spoon. Mowa o „Światłonocy”, niezwykle oryginalnym filmie łączącym w sobie elementy thrillera, folk horroru oraz dramatu kobiecego. Film nie bez powodu zbiera entuzjastyczne recenzje, obraz otrzymał już nagrodę za najlepszy film na festiwalu w Sitges, a także nagrodę na festiwalu w Locarno. Poniżej krótki opis fabularny i wyjaśnienie, dlaczego warto skusić się na ten seans.

Šarlota (Germani) wraca do rodzinnej wioski w słowackich górach, aby przejąć spadek po zmarłej matce. Powrót do tego miejsca jest dla niej wyjątkowo trudny, wracają wszystkie traumatyczne wspomnienia. To jednak nie jedyny problem bohaterki. Mieszkańcy wioski, wciąż wierzący w czarownice, traktują ją bowiem jak intruza i podejrzewają o uprawianie magii. Kobieta może liczyć na wsparcie jedynie od niejakiej Miry (Mores), miejscowej wolnomyślicielki.

„Światłonoc” okazuje się być intrygująca na wielu płaszczyznach. To nie tylko wciągająca fabuła, w dodatku z charyzmatycznymi i niejednoznacznymi bohaterami, ale przede wszystkim kolejny w tym roku film hołdujący sile siostrzeństwa. Nie będzie przesadą, gdy przyznam, że mamy do czynienia z jednym z ciekawszych kinowych manifestów feministycznych ostatnich lat. Nvotová zdecydowała się wziąć pod lupę zamkniętą grupę społeczną, aby pokazać, dokąd może nas zaprowadzić dyktatura patriarchatu, wiara w zabobony czy niechęć wobec tych, którzy prezentują inny styl życia czy poglądy.

Film zachwyca też pod względem formalnym. Mógłbym się tutaj rozwodzić nad aktorstwem czy zapadającą w pamięć, oniryczną ścieżką dźwiękową, jednakże największe wrażenie zrobiło na mnie umiejscowienie akcji w leśnej, górskiej wiosce. Nie da się zaprzeczyć, że Matka Natura jest jedną z bohaterek filmu, to właśnie przyroda skrywa najwięcej sekretów i determinuje określone zachowania, życie człowieka jest z nią nierozerwalnie związane. Pejzaże mglistych słowackich szczytów zostaną w Waszych głowach na długo po seansie.

Mrok, tajemnica, magia, czego chcieć więcej? Polecam!

Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 12 grudnia 2023.