DOBRY PIESEK (MEG, DEG & FRANK), reż. Viljar Bøe, 2022

Nadchodzi weekend, na który czekają wszyscy fani wszelkich strachów. Halloween na dobre rozgościło się nie tylko w pubach czy na sklepowych wystawach, ale także w kinach. Doskonale wiem, że wśród czytelników FILMplanety nie brakuje fanów horrorów. I właśnie dlatego przygotowałem dziś dla Was recenzję „Dobrego pieska”, nowego horroru w dystrybucji Velvet Spoon. Film ma dziś swoją kinową premierę i powiedzieć o nim, że jest oryginalny, to tak jakby nie powiedzieć nic. Szczegóły poniżej.
Nowo poznany Christian zdaje się być dla Sigrid idealnym kandydatem na chłopaka – jest młody, przystojny, mieszka w pięknej willi i ma na koncie grube miliony. Jakieś czerwone flagi? Cóż, jedna. Chłopak jest właścicielem psa o imieniu Frank. Warto nadmienić, że Frank nie jest zwykłym psem, a… dorosłym mężczyzną przebranym w kostium zwierzaka. Jakieś pytania?
Muszę przyznać, że Velvet Spoon ma niesamowitą rękę do promowania tytułów, które zmuszają widzów do opuszczenia strefy komfortu. Na pierwszy rzut oka film sprawia wrażenie nietypowej komedii romantycznej poruszającej kontrowersyjny motyw furry, czyli społeczności osób, które poprzez swój wygląd czy zachowanie lubią upodabniać się do zwierząt. Nic bardziej mylnego, w czasie seansu stosunkowo szybko zdążymy przekonać się, jak wymarzona randka zamienia się w prawdziwy horror.
Seans „Dobrego pieska” to bez wątpienia chora jazda bez trzymanki. Twórcy bardzo postarali się o to, aby film budował w widzach uczucie narastającego niepokoju i dyskomfortu. Ogląda się go szybko (to zaledwie 76 minut!) i z zainteresowaniem (w końcu to, co dziwne, jest szalenie intrygujące), ale po finale trudno nie odczuć rozczarowania. Największą wadą filmu jest brak pogłębionej analizy psychologicznej zachowania bohaterów, ze szczególnym uwzględnieniem motywów ich postępowania. Dziwność wygrywa tu ze strasznością, a to oznacza, że prawdziwi fani horrorów mogą się poczuć zawiedzeni.
Jeśli tylko lubicie tego typu filmowe eksperymenty, pędźcie do kina. Niestety, ja się od tego filmu odbiłem, stąd też ode mnie jedynie 3/10.
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 27 października 2023.


