CHŁOPI, reż. DK Welchman, Hugh Welchman, 2023

Przeziębienie, natłok zajęć i emocje związane z wyborami sprawiły, że pomimo obejrzenia „Chłopów” podczas oficjalnej premiery (czyli ponad tydzień przed premierą kinową), nadal nie zdołałem napisać swojej recenzji. O filmie napisali już chyba niemal wszyscy, a pozytywne recenzje przełożyły się na znakomity wynik – w weekend otwarcia film obejrzało ponad 141 tys. widzów! Moja recenzja nie będzie odkrywcza, ale nie byłbym sobą, gdybym się nią z Wami nie podzielił – ten film naprawdę zasługuje na wszystkie pochwalne pieśni na jego cześć!

Filmowa adaptacja jest brykiem z potężnej, 4-tomowej powieści Reymonta i koncentruje się przede wszystkim na skomplikowanych relacjach w jednym z najbardziej płomiennych trójkątów miłosnych w historii polskiej literatury.

Po wielkim sukcesie „Twojego Vincenta” małżeństwo Welchmanów po raz kolejny zdecydowało się na stworzenie filmu w technice animacji malarskiej. W malowaniu uczestniczyło 100 malarzy z różnych krajów, co finalnie przełożyło się na 80 tysięcy klatek filmu, na których stworzenie zużyto… 1300 litrów farb olejnych! Nie da się ukryć, że pod względem audiowizualnym mamy do czynienia z arcydziełem, jakiego w polskim kinie jeszcze nie było. To absolutnie wyjątkowa uczta dla oczu i uszu, seans okazuje się być niezapomnianym doświadczeniem artystycznym.

„Chłopi” zachwycają też pod względem fabularnym. To ponadczasowa opowieść o tym, co najbardziej ludzkie i pierwotne: o miłości, zazdrości, władzy i pożądaniu. I nawet jeśli znacie całą powieść na pamięć, zapewniam Was, że dzięki temu filmowi odkryjecie ją na nowo. A to wszystko dzięki znakomitym kreacjom aktorskim (Urzędowska! Gulaczyk! Baka! Mietielica!) i wnikliwemu scenariuszowi, w którego sercu znajduje się postać Jagny. Wbrew pozorom to wcale nie jest opowieść o patriarchacie – uważni widzowie natychmiast dostrzegą, że najważniejsze karty rozdają tu kobiety.

Jak powiedziała Wójtowa w jednej ze scen, „(…) ludziska pletą, byle ino pleść”. No więc plećmy wszyscy o tym filmie tak dużo, jak to tylko możliwe, niech trafi do jak największej widowni, bo bardzo na to zasługuje! 9/10.

Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 19 października 2023.