DOPPELGÄNGER. SOBOWTÓR, reż. Jan Holoubek, 2023

Dokładnie tydzień temu odbyła się oficjalna premiera polskiego thrillera szpiegowskiego, „Doppelgänger. Sobowtór”. Trzeba przyznać, że ten gatunek filmowy nie jest zbyt często eksploatowany przez polskich filmowców. Tym bardziej cieszę się, że zainteresował się nim tak zdolny reżyser jak Jan Holoubek, twórca „Rojsta”, „Wielkiej wody” oraz dramatu o sprawie Tomka Komendy. O film byłem już spokojny po FPFF w Gdyni, gdzie nagrodzono go aż 5 nagrodami, w tym także tą za najlepszą reżyserię. Szczegóły poniżej.

Przełom lat 70-tych i 80-tych. Hans (Gierszał) żyje w tętniącym życiem Strasburgu, skąd prowadzi działalność szpiegowską. Bitner (Schuchardt) mieszka z rodziną w Gdańsku, pracuje w stoczni. Pozornie nic ich nie łączy… Przeszłość skrywa jednak tajemnicę, która postawi ich przed koniecznością zmierzenia się z własnymi słabościami. Obaj staną przed pytaniem dotyczącym swojej tożsamości.

Najnowszy obraz Holoubka to idealny przykład poprawnie zrealizowanego filmu, któremu trudno coś jednoznacznie zarzucić, a którego nie można określić mianem wybitnego. Niby wszystko się zgadza, począwszy od gęstej intrygi, poprzez klimatyczną scenografię i ścieżkę dźwiękową, aż po magnetyczny duet aktorski Gierszał-Schuchardt. Po seansie trudno nie oprzeć się jednak wrażeniu, że czegoś tu brakuje… Czy tytuł nie zdradza czasem zbyt wiele? Czy finał nie powinien być bardziej spektakularny? A może postać Bitnera zasługiwała na więcej ekranowego czasu?

Nie znam odpowiedzi na te wszystkie pytania. Co więcej, śmiem twierdzić, że nie ma w tym kraju osoby, która zdołałaby nakręcić ten film lepiej. Nie zrozumcie mnie więc źle, film mi się podobał i zachęcam wszystkich do jego obejrzenia, sam oceniłem go zresztą bardzo wysoko (7,5/10). Widzicie, gdy twórcy przyzwyczają nas do wysokiej jakości (a tak jest właśnie w przypadku dzieł Holoubka), to za każdym razem oczekujemy od nich więcej i więcej, a gdy dostajemy tyle, co poprzednim razem, po prostu czujemy się rozczarowani. I to jest chyba dokładnie ten case.

Strasznie dziwna mi wyszła ta recenzja. Anyway, idźcie do kin, polecam!

Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 4 października 2023.