REALITY, reż. Tina Satter, 2023

Są takie filmy, które bardzo trudno recenzować bez zdradzania istotnych szczegółów fabularnych. Jednym z nich jest właśnie „Reality”, którego polska premiera kinowa miała miejsce w miniony piątek. Film mi się spodobał, a zatem czuję się w obowiązku, aby zachęcić Was do wizyty w kinie. Szczegóły poniżej – oczywiście bez spoilerów.
Obraz przedstawia prawdziwą historię tytułowej Reality (Sweeney), młodej Amerykanki, która po powrocie z pracy do domu musi zmierzyć się z odwiedzinami nietypowych gości… Za scenariusz służy materiał dowodowy, którym jest transkrypcja przesłuchania Reality Winner przez agentów FBI.
Przyznaję się bez bicia – nie znałem wcześniej historii Reality, a zatem zmierzając na seans zupełnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Debiutująca w roli reżyserki Tina Sutter oddała w nasze ręce 83 minuty, o których trudno zapomnieć. W przypadku „Reality” ten czas należy rozpatrywać wyjątkowo: to nie tylko czas trwania filmu, ale też dokładny czas przesłuchania, które miało miejsce w 2017 roku. Spoilerem nie jest też to, iż akcja przez większość czasu rozgrywa się w jednym, ciasnym pomieszczeniu. A pisząc „akcja” mam na myśli rozmowę. „Reality” jest bowiem jednym z tych cudownie przegadanych filmów, które nie potrzebują niczego więcej, aby zatrzymać uwagę widza.
Nie jestem fanem sposobu promocji filmu w Polsce, zupełnie nie rozumiem tych wszystkich odniesień do „Barbie”, mam też problem z tym, w jaki sposób próbuje się opisywać fabułę filmu. „Reality” nie potrzebuje tego wszystkiego, tytuł broni się sam – sam fakt, że debiutująca reżyserka zdołała uczynić z tej historii rasowy thriller zasługuje na wielkie uznanie. Klaustrofobiczne wnętrza, ambientowa ścieżka dźwiękowa i wreszcie zwykłe-niezwykłe aktorstwo sprawia, że przez cały seans siedzimy jak na szpilkach i czekamy na moment kulminacyjny. Sweeney uwolniła się od łatki Cassie z „Euforii”, to dla niej na pewno przełomowa rola, ale nie wolno zapominać o równie świetnych rolach Josha Hamiltona i Marchánta Davisa. Realizm na pełnej, wow!
Mnie się podobało. Bardzo doceniam kreatywność i oryginalność. Polecam!
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 16 sierpnia 2023.


