CZARNE LUSTRO (BLACK MIRROR), sezon 6

Nie skłamię pisząc, że „Black Mirror” zalicza się do moich ulubionych seriali produkcji Netfliksa. Tytuł miał swoją premierę w 2011 roku na Channel 4 i od razu zaskarbił sobie sympatię wielu milionów widzów na całym świecie. Charlie Broker, twórca serii, bez wątpienia rozbił bank. A przecież recepta na sukces wcale nie była skomplikowana – wystarczyło postawić na serial-antologię, który w każdym odcinku będzie poruszał inny wątek związany z wpływem nowych technologii na korzystające z nich społeczeństwo. 2 tygodnie temu na Netfliksie pojawił się 6. sezon produkcji, a ja zasiadłem do nowych odcinków z ogromnymi oczekiwaniami. Niestety, skończyło się rozczarowaniem.
Co nie zagrało? Odpowiedź nie jest oczywista. Serial słynął z tego, że poruszał trudne pod względem etycznym motywy nawiązujące do rozwoju nowych technologii – niemal w każdym odcinku za wszystkim, co trudne, złe i niewytłumaczalne stało tytułowe „czarne lustro”, tj. ekran plazmowy, monitor lub smartfon. Tymczasem niektóre z odcinków 6. sezonu zdają się nie pasować pod względem fabularnym do całości produkcji, mam tu na myśli takie odcinki jak „Mazey Day” czy „Demon 79”, które mogłyby się znaleźć w zupełnie innej antologii, np. „American Horror Stories” (nie mylić z „American Horror Story”!).
Mam też nieodparte wrażenie, że pod względem puent czy fabularnych twistów nie zaprezentowano nam niczego nowego. Brakuje też przynajmniej jednego odcinka, który zapadłby w pamięci na dłużej, jak choćby „San Junipero” (s03e04) czy „Hymn Państwowy” (s01e01). Obejrzałem serial już kilka dni temu i naprawdę żaden z epizodów nie porwał mnie na tyle, abym chciał do niego wrócić. Z nowych odcinków zdecydowanie najlepiej wypada „Beyond the Sea”, który zachwyca nie tylko znakomitym aktorstwem (Paul! Hartnett!), ale też ciekawym wątkiem związanym z awatarami. Doceniam też autokrytykę i satyrę z „Joan jest okropna”, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że całość wypadła zbyt… łopatologicznie.
Podsumowując: szału nie ma i choć nie mówimy tu o poziomie 2/10, to jednak liczyłem na dużo więcej. Podobało Wam się? Piszcie!
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 28 czerwca 2023.



Jeden komentarz do “CZARNE LUSTRO (BLACK MIRROR), sezon 6”