W GORSECIE (CORSAGE), reż. Marie Kreutzer, 2022

Postać Elżbiety Bawarskiej fascynuje filmowców od lat – nie jestem w stanie zliczyć, ile już powstało filmów, seriali i animacji opowiadających o jej losach. Kilka miesięcy temu pierwsze miejsce na liście najchętniej oglądanych produkcji Netfliksa zajmował serial „Cesarzowa Sisi” (trwają prace nad 2. sezonem), tymczasem już 10 marca odbędzie się polska premiera kinowa filmu „W gorsecie”. Zapewniam Was, że przedstawia on portret Sissi, jakiej jeszcze nie znacie.
Akcja filmu skupia się na życiu Elżbiety u progu jej 40. urodzin. Cesarzowa (genialna Krieps!) doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji upływającego czasu i przesadnie dbając o wygląd fizyczny stara się go zatrzymać. Kiedy w końcu dociera do niej, że noszony gorset ogranicza ją nie tylko fizycznie, wprowadza w swym życiu zmiany, po których nic nie będzie już takie samo…
Oglądając „W gorsecie” można się srogo zdziwić. Po pierwsze, w filmie ani raz nie pada słowo „Sissi”. Po drugie, ukazane wydarzenia mocno odbiegają od tych, które znamy z innych produkcji. Po trzecie… cóż, tego już nie zdradzę 🙂 Kreutzer przedstawia autorską wersję losów Cesarzowej i trzeba przyznać, że udaje jej się stworzyć jeden z najbardziej feministycznych filmów ostatnich lat. Elżbieta nie chce być już tylko „piękna”, pragnie poczucia sprawczości, nie chce się już dusić. Jej kolejne próby buntu doskonale pokazują, jak bardzo nie pasuje ona do czasów, w których przyszło jej żyć i jak bardzo pragnie się wyswobodzić z gorsetu oczekiwań innych ludzi.
Recenzując „W gorsecie” nie sposób nie zwrócić uwagi na formę filmu, która stanowi dopełnienie przedstawianych treści. Przepiękne kostiumy i idealnie odwzorowana (choć mocno surowa) scenografia sprawiają, że niemal każdy z kadrów mógłby być osobnym obrazem. Największym atutem zdaje się być jednak fenomenalna ścieżka dźwiękowa, którą stanowią utwory autorstwa francuskiej piosenkarki Camille. Jestem już kilka dni po seansie, a nadal brzmią one w mojej głowie. Petarda!
W niektórych kinach możecie już obejrzeć film przedpremierowo. Bardzo polecam!
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 20 lutego 2023.


