AVATAR: ISTOTA WODY (AVATAR: THE WAY OF WATER), reż. James Cameron, 2022

Z powodu moich grudniowych problemów zdrowotnych przyszło mi obejrzeć 2. część „Avatara” dużo później niż planowałem. I choć zapewne część z Was zdążyła już o tym filmie zapomnieć, ja nie mogę pogodzić się z faktem, że na mojej FILMplanecie brakuje recenzji poświęconej jednej z najgłośniejszych produkcji minionego roku. Czas rozwiązać ten problem – oto kilka słów na temat filmu „Avatar: Istota wody”.
Akcja toczy się dekadę po wydarzeniach z pierwszej części filmu. Pandora znów zostaje zaatakowana, bezpieczeństwo rodziny Jake’a (Worthington) i Neytiri (Saldana) jest zagrożone, a zatem decydują się oni na ucieczkę ze swego siedliska do siedziby klanu Metkayina. Niestety, tam też nie będzie dane zaznać im spokoju…
James Cameron zdaje się doskonale rozumieć, po co stworzono kino. Po raz kolejny udaje mu się zabrać widzów do wykreowanego przez siebie świata (tym razem głównie do jego podwodnej części) i zaprezentować go tak, że nie sposób się nim nie zachwycić. Ogląda się to jak perfekcyjnie zrealizowany film przyrodniczy o faunie i florze odległej planety – pod względem audiowizualnym znów mamy do czynienia z arcydziełem. Cameron korzysta z wszystkich innowacyjnych technik kinematografii, dzięki czemu świat przedstawiony na ekranie wygląda jak prawdziwy. I aby w pełni się w nim zanurzyć wcale nie potrzeba efektu 3D, uwierzcie mi na słowo.
Technikalia zachwycają na tyle, że mniejszą uwagę przykłada się do fabuły, a ta została niestety potraktowana po macoszemu. Scenariusz jest najsłabszym elementem filmu, fabuła bazuje na kliszach i ogranych schematach, a ciągły podprogowy przekaz, że mamy do czynienia z dopiero 2. odcinkiem tej historii sprawia pewien dyskomfort. Na tle płaskiego Sully’ego najciekawszą postacią nadal pozostaje Neytiri – szkoda, że nie zdołano rozwinąć jej wątku.
Pomimo wymienionych wad seans sprawił mi dużo satysfakcji i wywołał wiele emocji. Nadal wolę 1. część, jednakże śmiało mogę Wam ten film polecić – to spektakularne i pełne rozmachu widowisko, pokochacie ten świat, gwarantuję.
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 20 stycznia 2023.


