W TRÓJKĄCIE (TRIANGLE OF SADNESS), reż. Ruben Östlund, 2022

Ha, zabawna historia z tym nowym Östlundem… Znacie to uczucie, kiedy po seansie niemal wszystko się w Was gotuje, a jednak nie potraficie ocenić filmu na mniej niż 7/10? Tak, to właśnie ten case. I zastanawiam się, na ile sam jestem sobie winien. Nie potrafię wyjaśnić, kto i kiedy nadmuchał balonik moich oczekiwań do monstrualnych rozmiarów – czy to entuzjastyczne opinie znajomych, kampania reklamowa czy też świadomość, że to TEN film, za który Östlund otrzymał drugą Złotą Palmę? Cóż, miało być perfekcyjnie, a wyszło… No właśnie, zaledwie poprawnie.

Głównymi bohaterami tej opowieści są Carl (Dickinson) i Yaya (Dean) – para celebrytów, która została zaproszona na luksusowy rejs. Kolejne piętra jachtu idealnie obrazują tkankę warstw społecznych – od najniżej umiejscowionej klasy robotniczej po wygrzewających się na słońcu oligarchów. Jeden sztorm wywróci wszystko do góry nogami.

Przewrotna satyra, moralitet na temat nierówności społecznych, próba z(re)definiowania matriarchatu – tak, jasne, z wszystkim się zgadzam, tylko ileż można? Östlund na legalu czerpie z Monty Pythona i „Władcy much”, ale też przepisuje samego siebie, nie tylko z filmu na film (ufam, że widzieliście wybitne „The Square”), ale również z aktu na akt. I o ile dwa pierwsze są jeszcze znośne, o tyle trzeci to totalna mielizna. Na świeżo po seansie nie mogę pozbyć się przekonania, że Szwed jest na tyle sprytny, iż doskonale wie, co się teraz klika – a to tylko dowodzi, iż bardziej od kina kocha on samego siebie.

Od zwycięzcy Złotej Palmy mam prawo wymagać więcej, a przez „więcej” rozumiem bardziej subtelne metafory. Tymczasem serwowana przez reżysera diagnoza współczesnego świata, w połączeniu z prymitywną symboliką i humorem bazującym na najniższych insynktach może świadomego (czyt. uważnego) widza jedynie obrazić. A może podobałoby mi się bardziej, gdybym wcześniej nie obejrzał „Białego Lotosu”, który nie dość, że wyczerpał temat, to jeszcze zrobił to mniej łopatologicznie, bez wymiocin i fekaliów? I takie oto mam refleksje, change my mind.

Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 16 stycznia 2023.