PIĘKNY PORANEK (UN BEAU MATIN), reż. Mia Hansen-Løve, 2022

Nie da się ukryć, że większość z nas kocha kino przede wszystkim za możliwość ucieczki od rzeczywistości. Od normalności i przeciętności dużo bardziej fascynuje nas to, co nadzwyczajne, nierealne, inne. Reżyserka „Pięknego poranka”, Mia Hansen-Løve, postawiła sobie za cel wyjątkowo trudne zadanie – przyciągnąć nas do kina zwyczajnością. Z jakim skutkiem jej się to udało? O tym poniżej.
Obraz przedstawia historię Sandry (Léa Seydoux), młodej wdowy i samotnej matki. Poznajemy ją w momencie, w którym staje na życiowym zakręcie – nie dość, że musi podjąć trudną decyzję o oddaniu schorowanego ojca do domu opieki, to jeszcze wdaje się w zakazany romans ze swym dawnym, żonatym przyjacielem, Clémentem. I zasadniczo to tyle, ot historia, która może przydarzyć się każdemu.
Siłą „Pięknego poranka” jest realizm przedstawionych wydarzeń. Na ekranie nie zobaczymy niczego poza tym, co wszyscy doskonale znamy z życia. Zapewne większość z Was nazwie to nudą, ja natomiast wolę określenie „poetyka codzienności”. Powściągliwość Hansen-Løve w obrazowaniu kolejnych scen jest wręcz fascynująca: sceny odwiedzin cierpiącego na demencję ojca aż proszą się o mocniejsze tony, podobnie jest zresztą w przypadku ukazania trudnej relacji Sandry i Clémenta – twórczyni stara się jednak odnaleźć pierwiastek romantyzmu właśnie w zwyczajności. Tym samym w filmie najgłośniej zdaje się wybrzmiewać muzyka Schuberta.
Bardzo zwyczajna jest też pierwszoplanowa kreacja Léi Seydoux – zapewniam Was, że nie znacie takiego oblicza aktorki, a to – wbrew pozorom – czyni tę rolę szalenie niezwykłą. „Piękny poranek” na pewno nie jest filmem dla wszystkich – nie każdy będzie bowiem w stanie zachwycić się tą apoteozą codzienności i zrozumieć proste, acz ukryte między wersami przesłanie – w życiu piękne są tylko chwile, żyj chwilą, liczy się tu i teraz. Do tego potrzebny jest spokojny wieczór, pewna dojrzałość i wrażliwość – wówczas seans okaże się prawdziwą ucztą. Film możecie oglądać w kinach od wczoraj.
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 10 grudnia 2022.


