BEJBIS, reż. Andrzej Saramonowicz, 2022

Andrzej Saramonowicz długo kazał nam na siebie czekać – jego ostatni film („Jak się pozbyć cellulitu”) powstał przecież aż 11 lat temu! Czy warto było być cierpliwym? Po premierze „Bejbis” nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

Głównymi bohaterami filmu są Ada (Marta Żmuda-Trzebiatowska) i Mikołaj (Grzegorz Małecki), małżeństwo z wieloletnim stażem i stosunkowo poukładanym życiem (nie licząc problemów wynikających z młodzieńczego buntu ich nastoletniej córki, Meli – w tej roli Barbara Papis). Jedna z suto zakrapianych imprez kończy się tzw. „wpadką”. Pojawienie się małego Janka wywraca życie całej rodziny do góry nogami. Chaos, zmęczenie i ciągłe kłótnie doprowadzają bohaterów do kresu ich wytrzymałości…

Jeśli myślicie, że „Bejbis” to film utrzymany w stylu takich hitów reżysera jak „Testosteron” czy „Lejdis”, to wiedzcie, że jesteście w błędzie. Saramonowicz zaskakuje i dostarcza komedię, którą bez wątpienia można określić mianem oryginalnej i nieszablonowej. Jednocześnie obraz ma w sobie ten charakterystyczny pierwiastek, za który kochamy dotychczasowe dzieła reżysera – błyskotliwe i szalenie inteligentne dialogi. Intrygujące jest to, że praktycznie cały film jest utrzymany w konwencji satyry… Nie, to nie Mela jest tą najbardziej zbuntowaną postacią, tę rolę należy bowiem przypisać samemu Saramonowiczowi 🙂

Dostało się wszystkim! Tym z lewej i tym z prawej, tym z miasta i tym ze wsi, tym młodszym i tym starszym, tym z Polski katolickiej i tym z Polski liberalnej. Ba, dostało się nawet filmowcom i uwierzcie mi, że jest to jedna z najzabawniejszych scen w polskim kinie. Ktoś może rzec, że w tym barszczu za dużo grzybów, a ja na to – hmm, czy na pewno mieszkasz w Polsce? Do mnie najbardziej przemówiły odniesienia do stereotypu Matki-Polki, w samo sedno!

Żeby było jasne – to wcale nie jest idealny film. Obraz traci swój charakter i tempo wtedy, gdy satyra przechodzi w dramat, a z ekranu sypią się melodramatyczne metafory. Nie wpływa to jednak znacząco na ogólny pozytywny odbiór filmu – dawno tak szczerze się nie śmiałem. Polecanko!

Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 21 października 2022.