Oscarowa ruletka 2015

Nie ma co się oszukiwać, jestem bardzo rozczarowany poziomem filmów nominowanych w tym roku do Oscarów. Wśród 8 produkcji aspirujących o miano „Najlepszego filmu” brakuje w tym roku dobrego dramatu społeczno-obyczajowego. Rozpoczynając seans Selmy przez chwilę miałem nadzieję, iż ten film okaże się brakującym ogniwem, ale niestety, pomyliłem się. Moim kolejnym zarzutem jest epatowanie nadmiernym patosem. Sami przyznajcie, już dawno o Oscary nie rywalizowały ze sobą filmy tak wzniosłe i patetyczne. Co jeszcze mi się nie podoba? Brak kobiet. Tak, poza Still Alice z genialną Julianne Moore nie ma w tym roku żadnej interesującej kobiecej roli – Julianne zgarnęła za swą rolę wszystkie możliwe nagrody i na 100% zdobędzie też Oscara. Bardzo się z tego cieszę (wielokrotnie chwaliłem talent Rudej), ale mimo wszystko czuję niedosyt – ta wygrana cieszyłaby mnie o wiele bardziej, gdyby była poprzedzona ostrą rywalizacją z innymi aktorkami (gdyby tak Rosamund Pike wygrała wcześniej chociaż jedną nagrodę zamiast Moore, byłoby dziś znacznie ciekawiej). Podsumowując, Oscar jest w tym roku Nadętym i Patetycznym Facetem, Którego Historia Zdarzyła Się Naprawdę. Innymi słowy, nuda. Z wielką przyjemnością zarwę jednak dzisiejszą nockę (tak jak co roku od jakichś 7 lat) i podobnie jak wiele milionów widzów na całym świecie będę się ekscytował (albo chociaż próbował) wręczeniem Oscarów. Bo, pomimo słabszego poziomu filmów i dużej przewidywalności, ta noc jest dla fanów kina nadal jedną z najważniejszych nocy w kalendarzowym roku. Poniżej przedstawiam swoje przewidywania.

Najlepszy film

wygra: Boyhood lub Birdman

powinien wygrać: Boyhood lub Whiplash

może zaskoczyć: Snajper

komentarz: Powyższa grafika ukazuje, jak oceniłem filmy nominowane w tym roku do najważniejszych nagród branży filmowej. Tylko dwa spośród nich mocno mnie zachwyciły (Boyhood, Whiplash), kolejne dwa (Grand Budapest Hotel, Teoria wszystkiego) są  bardzo poprawnie zrealizowane i ich obecność na tej liście jest w pełni uzasadniona. Gra tajemnic i Birdman bardzo mnie rozczarowały, natomiast nominacje dla Selmy i Snajpera są już totalną pomyłką. Według mnie Oscar powinien trafić w ręce twórców Boyhood – filmu ponadczasowego, zwykłego i niezwykłego zarazem. Wielu krytyków stawia na Birdmana, ale według mnie film jest zbyt abstrakcyjny jak na Oscary. Ostatnio głośno mówi się, że w rozdaniu może namieszać Snajper, który w USA okazał się być najpopularniejszym filmem otwierającym ten rok w kinach. Wśród nominowanych bardzo brakuje mi Niezłomnego Angeliny Jolie.

Najlepszy aktor pierwszoplanowy

wygra: Michael Keaton lub Eddie Redmayne

powinien wygrać: Eddie Redmayne

może zaskoczyć: Bradley Cooper

komentarz: Keaton czy Redmayne – dla mnie to będzie najciekawszy pojedynek tego wieczoru. Wielokrotnie pisałem już, że sercem jestem z Eddiem i to jemu będę bardziej kibicował. Bardzo brakuje mi wśród nominowanych Jake’a Gyllenhaala (Wolny strzelec), smutne, że pominięto też Timothy’ego Spalla (Mr. Turner) i Davida Oyelowo (Selma).

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa

wygra: Julianne Moore

powinna wygrać: Julianne Moore lub Rosmaund Pike

może zaskoczyć: Rosamund Pike

komentarz: W tym rozdaniu raczej nie będzie zaskoczenia. Wszyscy stawiają na Moore (Still Alice), chociaż ja uważam, że Pike powinna być traktowana jako jej godna rywalka, gdyż w Zaginionej dziewczynie zagrała naprawdę fenomenalnie.

Najlepszy aktor drugoplanowy

wygra: J.K. Simmons

powinien wygrać: J.K. Simmons lub Edward Norton

może zaskoczyć:

komentarz: Tu też nie będzie zaskoczenia. J.K. Simmons swą rolą w Whiplash zdeklasował wszystkich rywali. Jestem jednak przekonany, że gdyby nie on, Oscar trafiłby w ręce Nortona.

Najlepsza aktorka drugoplanowa

wygra: Patricia Arquette

powinna wygrać: Patricia Arquette lub Meryl Streep

może zaskoczyć:

komentarz: Wielu z Was zachwyca się rolą Emmy Stone w Birdmanie, a na mnie ta rola nie zrobiła żadnego wrażenia. Wszyscy wiemy, że wygra Arquette, chociaż moim zdaniem Streep jest niepokonana i to w jej ręce powinna trafić kolejna oscarowa statuetka (w Tajemnicach lasu była obłędna!).

Najlepszy reżyser

wygra: Richard Linklater lub Alejandro Gonzalez Inarritu

powinien wygrać: Richard Linklater

może zaskoczyć: Wes Anderson

komentarz: Reżyseria to wizja, a wizję miało w tym roku trzech panów: Linklater, Inarritu i Anderson. Do mnie przemówiła najbardziej wersja Linklatera i to na niego stawiam.

Najlepszy scenariusz oryginalny

wygra: Birdman lub Grand Budapest Hotel

powinien wygrać: Wolny strzelec

może zaskoczyć: Wolny strzelec

komentarz: A może Boyhood? W tej kategorii może być całkiem ciekawie…

Najlepszy scenariusz adaptowany

wygra: Whiplash lub Snajper

powinien wygrać: Whiplash

może zaskoczyć: Teoria wszystkiego

komentarz: Gdyby nie tak spektakularny sukces Snajpera w USA, bezapelacyjnie stawiałbym na Whiplash. W zestawieniu może trochę zamieszać Teoria wszystkiego, która przecież wygrała w tej kategorii BAFTĘ.

Najlepszy film nieanglojęzyczny

wygra: Ida lub Lewiatan

powinien wygrać: Ida

może zaskoczyć: Timbuktu

komentarz: Wczorajszej nocy Ida zgarnęła Niezależnego Oscara (Independent Spirit Awards), a to bardzo dobrze nam wróży. Ja będę dzisiejszej nocy całym sercem z naszą polską Idą, chociaż przypominam, że podczas francuskich Cezarów czarnym koniem okazał się Timbuktu (polska premiera w… czerwcu). To najbardziej ekscytująca kategoria oscarowa w tym roku. Wielka szkoda, że wśród nominowanych nie ma Mamy Dolana.

Najlepsza muzyka oryginalna

wygra: Jóhann Jóhannsson (Teoria wszystkiego)

powinien wygrać: Hans Zimmer (Interstellar)

może zaskoczyć: Alexandre Desplat (Gra tajemnic)

komentarz: Muzyka w Teorii wszystkiego jest rzeczywiście przepiękna, ale moim zdaniem nikt nie popełnił w tym roku lepszej ścieżki dźwiękowej niż Zimmer. Tak bardzo chciałbym, aby zgarnął statuetkę za muzykę do Interstellar

Najlepsza charakteryzacja i fryzury: Grand Budapest Hotel

Najlepsza piosenka: Glory (Selma)

Najlepsza scenografia: Grand Budapest Hotel

Najlepsze efekty specjalne: Interstellar

Najlepsze kostiumy: Czarownica

Najlepsze zdjęcia: Birdman

Najlepszy dźwięk: Whiplash lub Snajper

Najlepszy montaż: Whiplash

Najlepszy montaż dźwięku: Snajper

Pamiętajcie, że NASI są też nominowani w kat. Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny, a zatem trzymajmy mocno kciuki za Joannę i Naszą klątwę.
To bez wątpienia będzie piękna i obfitująca w wrażenia noc. Neil Patrick Harris na pewno da czadu jako prowadzący. Ja już nie mogę się doczekać 🙂 Niech wygrają najlepsi!