RZECZY NIEZBĘDNE, reż. Kamila Tarabura, 2024

Pamiętacie „Absolutnych debiutantów”, jeden z serialowych hitów poprzedniego roku? Ich twórczyni powraca, już od dziś w kinach w całej Polsce można oglądać jej pełnometrażowy debiut fabularny. Kamila Tarabura, bo to o niej mowa, postawiła poprzeczkę bardzo wysoko – niewielu filmowców decyduje się na poruszanie tak delikatnych i zarazem kontrowersyjnych tematów w swych debiutach. Na szczęście tym razem się opłaciło!

Mieszkająca w Hamburgu Ada (Domińczyk) otrzymuje przesyłkę – książkę ze spisanymi pod pseudonimem wspomnieniami kobiety molestowanej w dzieciństwie przez ojca. Dziennikarka jest zaskoczona, kiedy okazuje się, że jej autorką jest Roksana (Warnke), jej dawna koleżanka ze szkoły. Kobiety wyruszają w podróż do miasteczka, gdzie dorastały, aby skonfrontować się z matką Roksany, niemym świadkiem jej dziecięcego piekła. Kiedy na jaw wychodzą nowe okoliczności, przygotowującej reportaż Adzie coraz trudniej ocenić́, co jest kłamstwem, a co prawdą.

„Rzeczy niezbędne” to bardzo nieoczywiste kino drogi, w którym najważniejsze zdaje się być wszystko to, co niepokazane i niewypowiedziane. To film o tym, ile warte są nasze wspomnienia, jak ulotna jest nasza pamięć i jak traumy z przeszłości mogą wpływać na nasze dorosłe życie. To także artystyczna i bardzo wartościowa próba pozbycia się stereotypów na temat wizerunku ofiary przemocy seksualnej. Seans pozostawia widza nie tylko z wieloma pytaniami, ale też z podskórnym napięciem, którego trudno się pozbyć.

Na ekranie brylują Domińczyk (to jej pierwsza polskojęzyczna rola) oraz Warnke, która jest również autorką scenariusza. Ich bohaterki są zbudowane na zasadzie kontrastu – podczas gdy Ada jest opanowana, Roksana zachowuje się histerycznie i autodestrukcyjnie. Ten duet znakomicie się dopełnia, prezentując naturę skomplikowanych i zarazem nieoczywistych ludzkich relacji. Warto zwrócić też uwagę na świetną drugoplanową rolę Małgorzaty Hajewskiej-Krzysztofik.

Kino, które prowokuje nie tylko bohaterów, ale również widzów do zadania sobie ważnych pytań, na które nie ma prostych odpowiedzi. Jeden z ciekawszych debiutów tego roku, 8/10.

Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 27 września 2024.