LUNANA. SZKOŁA NA KOŃCU ŚWIATA (LUNANA: A YAK IN THE CLASSROOM), reż. Pawo Choyning Dorji, 2019

Nie od dziś wiadomo, że pierwsza miejsca w box officie należą do tytułów reprezentujących kino wysokobudżetowe. Jasne, wymyślne efekty specjalne, innowacyjne techniki kinematograficzne czy wątki związane z nieśmiertelnymi superbohaterami robią wrażenie i potrafią być szalenie ekscytujące. Chciałbym Wam jednak przypomnieć, że czasem wcale nie potrzeba tego wszystkiego, aby oczarować widza. I właśnie tak jest w przypadku recenzowanego dziś filmu.
Mieszkający w stolicy Bhutanu Ugyen (Dorji) jest nauczycielem, ale niezbyt przepada za swoją pracą – marzy mu się wyjazd do odległej Australii i kariera piosenkarza. Zanim jednak będzie mógł to zrobić, jeszcze przez rok musi odbyć obowiązkową służbę nauczycielską. Decyzją przełożonych trafia do najbardziej odległej wiejskiej szkoły, znajdującej się na wysokości… 5000 m. n.p.m. Choć początkowo Ugyen chce jak najszybciej stamtąd uciec, zaangażowanie młodych uczniów powoli zmienia jego nastawienie.
„Lunana” to film wyjątkowy, nic więc dziwnego, że tytuł otrzymał pierwszą w historii Bhutanu nominację do Oscara. Mowa rzecz jasna o zeszłoroczonych nominacjach Akademii, film trafił bowiem do polskiej dystrybucji z dużym opóźnieniem. Ale jak dobrze, że w ogóle trafił! To doskonały przykład kina kameralnego, cudowny hołd dla świata przyrody i lekcja o tym, co naprawdę jest w życiu ważne.
Poza prostą, a zarazem wzruszającą historią przemiany głównego bohatera, widzowie mają okazję pooglądać piękne górskie krajobrazy i poznać tradycje obowiązujące wśród niewielkiej himalajskiej społeczności. A mówimy przecież o miejscu, gdzie nie ma elektryczności, pory dnia są wyznaczane przez słońce, a ludzkie życie jest mocno uzależnione od… jaka. Czy da się tak żyć? Cóż, ja kupuję tę bhutańską afirmację życia całym swoim serduchem. Kocham kino, które skłania właśnie do takich refleksji!
Kinowa premiera filmu już jutro. Zamiast kolejnego blockbustera zaufajcie mi i wybierzcie w ten weekend „Lunanę”, nie pożałujecie 🙂
Wpis został opublikowany na Instagramie (@filmplaneta) w dniu 12 stycznia 2023.


